FreshMail.pl

A właśnie, że się nie zgadzam!

…czyli jak angażować uczestników na spotkaniu.

 

Wyobraź sobie, że masz poprowadzić spotkanie, na którym musisz uzgodnić bardzo ważną rzecz, zdecydować wspólnie o czymś albo zebrać wymagania od pewnej grupy osób. W każdym razie – coś czego nie jesteś w stanie wymyślić sam, więc potrzebujesz dużej interakcji z pozostałymi uczestnikami.

 

W jaki sposób mogę zwiększyć zaangażowanie współuczestników na spotkaniach i doprowadzić do pogodzenia celów w sytuacji rozbieżności interesów? – pytanie, które otrzymałem od znajomego.

 

Wbrew pozorom to nie są dwa pytania, tylko pytanie i odpowiedź.

Najprostszy sposób na zaangażowanie uczestników to poszukiwanie odmiennych punktów widzenia.

 

Uczestniczyłem w spotkaniu, na którym jednym z punktów agendy, było pobudzenie innowacji w firmie. Jeden z menedżerów odpowiedzialny za program, świeżo po spotkaniu, stwierdził, że ponieważ firma stawia na innowacje, to on prosi, aby każdy menedżer co tydzień przynosił po jednym innowacyjnym pomyśle do niego. On będzie zbierał, oceniał i te które pozytywnie przejdą weryfikację, będą wdrażane. Pomyślałem „Hmm… innowacja produkowana w interwałach na polecenie. To ma szanse się nie udać”. Moją dezaprobatę w mowie ciała odczytał prawidłowo prezes firmy, zauważając „Chyba się nie zgadzasz? Masz inny pomysł?”. To pytanie pozwoliło mi na wyrażenie swojej opinii i propozycję uruchomienia programu, który zawierał trening kreatywności  i spotkania grup roboczych, których celem było wypracowanie rozwiązań, które były odpowiedzią na potrzeby firmy.

 

Kluczem do angażowania jest poszukiwanie odmiennych pomysłów. Mamy skłonność do odhaczania punktów z listy. To pozornie posuwa sprawy do przodu. Pozornie, bo w trakcie realizacji napotykamy na mur innych osób. Dlaczego? Bo nie są przekonane do pomysłu.  Jeśli na spotkaniu zapytamy innych o zdanie to zyskujemy:

  1. Lepsze jakościowo rozwiązanie. Być może pierwszy pomysł wcale nie jest najlepszy.

  2. Odmienne punkty widzenia powodują uruchomienie emocji, czyli wzrost zaangażowania. Emocje = zaangażowanie.

Bardzo ważne jest jednak, by każdy mógł się wypowiedzieć do końca, tak by czuł się zrozumiany. To bardzo ważne: by to mówiący czuł się zrozumiany, a nie słuchający miał wrażenie, że rozumie. Możliwość wypowiedzenia „do końca” powoduje, że mamy wszystkie rozwiązania na stole i wybieramy najlepsze. Osoby, których pomysł nie został wybrany, będą miały poczucie wpływu na decyzję, a dzięki temu będą bardziej zaangażowane w jego realizację, staną się też „ambasadorami” rozwiązania.

 

Jak to wdrożyć?

Na spotkaniu dopytuj, naciskaj, inspiruj aby wydobyć z uczestników czy ktoś ma inny pomysł. Polaryzacja opinii jest wskazana. Osoby nieśmiałe zapytaj o ich zdanie. Wniosą albo nowe rozwiązanie, albo podpiszą się pod którymś, już wypowiedzianym.

 

A może masz jeszcze inne sprawdzone metody na zwiększenie zaangażowania uczestników spotkania?Zostaw swój komentarz. Chętnie na niego odpowiemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2018, efektywnespotkaniabiznesowe.pl

Realizacja: intype.pl

Ogarnij efektywnie własne spotkania! Zapisz się poniżej i odbierz narzędzie, którym realnie ocenisz silne i słabe strony Twoich spotkań!

Tylko konkrety o prowadzeniu efektywnych spotkań biznesowych!

Nowy materiał w każdy poniedziałek prosto do Twojej skrzynki. Zero spamu od nas!

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od Teampartners Krzysztof Bobiński z siedzibą w Zamieniu (05-500), przy ul. Szafranowej 7

FreshMail.pl